Kliknij

Europejski Trybunał Praw Człowieka o in vitro, selekcji zarodków i pojęciu embrionu

0

28 sierpnia, Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał bardzo ciekawy wyrok w spr. Costa i Pavan przeciwko Włochom (skarga nr 54270/10).

Wyrok dotyczy prowadzenie badań i selekcji zarodków pod kątem chorób genetycznych przed ich implantacją w ramach procedury zapłodnienia in vitro.

Skarżącymi była para obywateli włoskich, cierpiących na poważną i dziedziczną chorobę (mukowiscydozę), która została przeniesiona również na ich pierwsze dziecko. Gdy para starała się o kolejne dziecko, po przeprowadzeniu badań prenatalnych płodu okazało się, że jest on dotknięty mukowiscydozą. Jako, że zgodnie z prawem włoskim, w przypadku wad genetycznych płodu możliwe jest usunięcie ciąży, para zdecydowała się na zabieg aborcji.

Nie chcąc narażać się na kolejne zabiegi usunięcia ciąży para postanowiła skorzystać z zapłodnienia metodą in vitro oraz z badań preimplantacyjnych, mających jeszcze przed implantacją embrionu wykazać, czy jest on dotknięty wadami genetycznymi, czy nie. Byłaby to zatem forma selekcji zarodków.

Zgodnie z włoskim prawem, zapłodnienie ustrojowe metodą in vitro jest dostępne tylko dla par bezpłodnych lub wysterylizowanych oraz dla par, w których mężczyzna jest nosicilem chorób wirusowych przenoszonych drogą płciową, a badania genetyczne embrionów przed implantacją są w ogóle zakazane. A zatem zabiegi, którym zamierzali poddać się skarżący nie mogły zostać przeprowadzone. W tej sytuacji, para mogła zdecydować się albo na kolejne ciąże obarczone ryzykiem wykrycia wad genetycznych i koniecznością przeprowadzania kolejnych aborcji aż do chwili poczęcia zdrowego płodu, albo zaakceptować narodziny kolejnego poważnie chorego dziecka.

ETPCz stwierdził, że taka sytuacja jest sprzeczna z art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, obejmującego ochronę życia prywatnego i rodzinnego obywateli. Potwierdził zatem zastosowanie tego przepisy Konwencji do technik sztucznego zapłodnienia.

Co ciekawe, rząd włoski, broniąc rozwiązań krajowego prawa w tym zakresie, powoływał się na takie wartości, jak troska o ochronę zdrowia „dziecka” i matki, godność oraz swobodę sumienia lekarzy oraz konieczność zapobiegania nadużywaniu sekcjonowania zarodków.

Powyższe uzasadnienie nie przekonało jednak ETPCz, który stwierdził, że zakaz badań genetycznych embrionów nie znajduje uzasadnienia, skoro dopuszczalne są badania prenatalne na etapie po implantacji zarodka oraz usunięcie ciąży z przyczyn wad genetycznych. Takie rozwiązanie jest – zdaniem ETPCz – nieproporcjonalne i wręcz bardziej ingeruje w zdrowie kobiety. Trybunał wytknął prawu włoskiemu niespójność w postaci zakazu badania embrionów pod kątem wad genetycznych i jednocześnie dopuszczenie w takim przypadku aborcji. Wskazał również, że pojęcia „dziecko” nie należy utożsamiać z pojęciem „embrion”.

ETPCz stwierdził wręcz, że takie rozwiązania naruszają „prawo rodziców do wydania na świat dziecka, które nie będzie dotknięte chorobą dziedziczną, której rodzice sa nosicielami”.

Trybunał przyznał parze w wyroku 17,5 tys. EUR tytułem odszkodowania za straty moralne.

Linki:

Komentarz Dominiki Bychawskiej z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka do wyroku.

Tekst orzeczenia – dostępny aktualnie wyłącznie w języku francuskim.

Udostępnij.

O Autorze

Napisz komentarz