Kliknij

Kilka słów o książkach profesora Andrzeja Szczeklika

0

Dla osób które miały okazję poznać Profesora Andrzeja Szczeklika, czy to osobiście czy to poprzez jego medyczne i filozoficzne publikacje tytuł dzisiejszego „posta” może budzić zdziwienie – bo jak o TAKIM CZŁOWIEKU napisać w kilku słowach.

(Fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta)

(Fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta)

Postaram się więc napisać na tyle ciekawie żeby zachęcić Państwa osobą Pana Profesora, ale i również na tyle krótko, żeby nie stracili Państwo apetytu na więcej.

Profesora Andrzeja Szczeklika miałam okazję poznać kilka lat temu za sprawą publikacji „Nieśmiertelność. Prometejski sen medycyny”. Książka ta posiadała nie tylko bardzo wyjątkowe wydanie – każdy rozdział książki poprzedzał obraz, który to mam wrażenie stanowił niejako zapowiedź następującego po nim tekstu, zaś sama treść książki była ujęta w kilka opowieści na temat filozoficznych rozważań związku nieśmiertelności i medycyny.

Po przeczytaniu powyższej książki, od razu kupiłam dwie wcześniej wydane przez Profesora Szczeklika książki – „KORE. O chorych, chorobach i poszukiwaniu duszy medycyny” i „KATHARSIS. O uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki”. To co będziemy mogli znaleźć w tych książkach dość dobitnie wskazał sam autor pisząc już o samej KATHARSIS „Napisałem książkę, aby przyjrzeć się bliżej zawodowi, który uprawiam, i z nadzieją, że może przyciągnie on uwagę Czytelnika, gdyż mówi o rzeczach, które prędzej czy później dotkną każdego z nas, jak choroba czy cierpienie. Książka opowiada o sztuce lekarskiej, a więc o umiejętności rozpoznawania choroby i darze przewidywania, czyli prognozy, który wzbudza podziw wśród postronnych obserwatorów„. Książki te zaciekawią więc zarówno prawników interesujących się prawem medycznym i samą medycyną, jak również lekarzy.

Natomiast dla praktyków prawa i medycyny, polecam książkę „Choroby wewnętrzne” profesora Andrzeja Szczeklika. Dla praktyków medycyny jest bazą do wykonywania zawodu lekarza, zaś dla prawnika skarbnicą wiedzy przy procesach medycznych. Podręcznik czytałam fragmentarycznie – sama książka liczy ponad 1.000 stron – ale przy większości dylematów prawno-medycznych bardzo się przydaje.

Zainteresowanych zachęcam również do zapoznania się ze „Słuchem absolutnym”, czyli rozmową profesora Andrzeja Szczeklika z Jerzym Illgiem. Tej książki jeszcze nie czytałam, ale po dzisiejszej audycji z Klubu Trójki o 21.00, upewniłam się, że warto ją przeczytać i mieć.

Audycja będzie dostępna tutaj.

 

 

Udostępnij.

O Autorze

Napisz komentarz


5 − = trzy